Pierwsze znaczki z motywem krakowskim (Fi.210 i Fi.214) wydane w niepodległej Polsce ( część 2)

                                   Pierwsze znaczki z motywem krakowskim (Fi.210 i Fi.214)

                                               wydane w niepodległej Polsce ( część 2)

            Kontynuujemy rozpoczęty w czerwcu 2018 roku cykl prezentacji całości ofrankowanych znaczkami z widokiem Wawelu wydanymi w 1925 roku (czerwony)

i w 1927 roku (niebieski). Są to w ogóle pierwsze znaczki wydane przez Pocztę Polską

z motywem krakowskim. Tym samym powinny mieć dla kolekcjonerów z Klubu „Cracoviana” i kolekcjonerów „cracovianów” duże znaczenie. Internauci zapoznający się

z poprzednimi odcinkami zapewne zauważyli, że szczególną rolę w naszej kolekcji nadaliśmy całościom pocztowym czyli przesyłkom listowym ofrankowanych   wspomnianymi znaczkami. Obecnie zaprezentujemy kolejne „nabytki” oraz nową propozycję, której inicjatorem jest nasz klubowy Kolega. Ta nowa propozycja dotyczy prezentowania na naszej stronie internetowej stemplowanych znaczków z widokiem Wawelu, ale stemplowanych w sposób wyjątkowy. O tym piszemy w dalszej części tekstu.

             Na fot. 1 i 2 przykłady całości ofrankowanych znaczkami z widokiem Wawelu.

Fot. 1 Kartka pocztowa nr Fi. Cp. 42 o nominale 10 gr. wysłana z Urzędu Pocztowego

         Warszawa 2 dnia 11. III.1926 roku do Niemiec. Ze względu na niewłaściwe

         ofrankowanie (powinno być 15 gr. + 1 grosz na bezrobotnych) na kartce pocztowej

         został odciśnięty znak T w ramce oznaczający konieczna dopłatę. Dopłata została

         wniesiona znaczkiem Fi. 210, który został skasowany odręcznym przekreśleniem.

 

Fot.2   Koperta przesyłki listowej (bankowej) firmowej - na rewersie wydrukowano nazwę

           Banku wysłanej z Urzędu Pocztowego Warszawa (?)   dnia 21.IX 1926 roku do

           USA. Przesyłka Ofrankowana jest znaczkiem Fi.214.

            A teraz propozycja naszego klubowego Kolegi.

Kolekcjonerzy zbierający znaczki stemplowane na ogół są bardzo wybredni co do stanu datowników. Wiadomo bowiem, że sprawa dotyczy nie tylko estetyki znaczka i zbioru, roli i znaczenia jaki ma poprawnie odbity datownik ale także, a może głównie, wymiernej wartości danego znaczka. Warto zajrzeć do katalogu znaczków państw nordyckich (Norwegii, Szwecji, Finlandii, Danii i innych) i katalogów aukcyjnych aby zapoznać się z zasadami stemplowania znaczków i mieć świadomość   zależności ceny danego znaczka od jakości ostemplowania. Proponujemy zatem kolekcjonowanie znaczków z widokiem Wawelu z 1925 i 1927 roku starannie ostemplowanych z widoczną nazwą urzędu pocztowego, datą wysyłki i ew. wyznacznikiem. Znaczki takie mogą stanowić podstawę do opracowania tematycznego związanego z treścią datownika; np. znaczki z widokiem Wawelu posiadające datowniki z urzędów pocztowych małych miasteczek, miasteczek o ciekawych nazwach, a nawet dawnych polskich miast kresowych, jak to widać na prezentowanych przykładach.

Na początek przykład pokazany na fot. 3, znaczki ze stemplami z Urzędu Pocztowego Warszawa Sejm oraz z Urzędu Pocztowego Rymanów 2.

Na kolejnej fot. nr 4 trzy znaczki z przykładem wykorzystania stempla nadawczego

z Urzędu Pocztowego Kołomyja 1. W II Rzeczypospolitej miasto powiatowe

w województwie stanisławowskim. Miasto wielonarodowościowe, Żydzi, Polacy, Rusini-Ukraińcy, Niemcy i inne narodowości. Miasto ze słynnymi targami, którego nazwa była źródłem dowcipów, kupletów, zabawnych wierszyków a także będące kolebką chasydów.

 

Proponujemy jeszcze kilka przykładów w tym znaczek z datownikiem Urzędu Pocztowego Truskawiec (fot 5), która to gmina wiejsko-miejska była najsłynniejszym polskim uzdrowiskiem w okresie międzywojennym. Z równie słynną wodą mineralną „Naftusia”

 

Datownik Urzędu Pocztowego w Buczaczu (fot.6), mieście które od XIV – XVII wieku stanowiło ważną twierdzę nadgraniczną, a w II Rzeczpospolitej było miastem powiatowym

w województwie tarnopolskim.

 

Na fot. 7 zestaw 5 znaczków z widokiem Wawelu (niebieskim) które zostały skasowane datownikiem Urzędu Pocztowego Rohatyń oczywiście w różnym czasie.

Na fot. 8 znaczki Fi.214 z datownikami Urzędów Pocztowych w Łucku, Kowlu i Kołomyi.

Na zakończenie tego krótkiego przeglądu znaczków z widokiem Wawelu skasowanych datownikami pochodzącymi z Urzędów Pocztowych dawnych miast kresowych przykład wyjątkowy. Miasto w II Rzeczypospolitej znajdujące się w powiecie zaleszczykowskim województwa tarnopolskiego, a wcześniej wieś która prawa miejskie uzyskała w 1549 roku

i była własnością Potockich. Mowa oczywiście o mieście zwanym Tłuste z którego pochodził m.in. Jan Sas – Zubrzycki architekt i teoretyk architektury i Aleksander Semkowicz, poeta, bibliofil, introligator inicjator powołania Muzeum Literatury im.Adama Mickiewicza w Warszawie.

Przedstawiliśmy kolejną propozycję tworzenia nietuzinkowego zbioru, który ubogacić może kolekcjonowanie znaczków. Jak zawsze oczekujemy kolejnych propozycji, sugestii, a przede wszystkim materiału ilustracyjnego do wykorzystania na klubowej stronie internetowej.

                                                                                                        Jerzy Duda

                                                                               i   Administrator strony Piotr.

                                                                                                                  

CO NAM ZOSTANIE Z TYCH LAT... cz.4

Nie ma to jak przedświąteczne porządki. Penetrując domowe zakamarki, od dawna   nieużywane, znajdujemy w nich przedmioty o których zapomnieliśmy. Odkurzając półki i książki na nich stojące dowiadujemy się, że książki na tej półce stoją w dwóch szeregach, a te stojące w drugim szeregu od dawna były bezowocnie poszukiwane. Wietrząc klasery ze znaczkami wypadają z nich całości pocztowe, które miały znaleźć się na wystawie, ale z powodu trudności w ich odszukaniu, na wystawie się nie znalazły. A w szpargałach przeznaczonych kiedyś do wyrzucenia na śmietnik, ale ostatecznie nie wyrzuconych, odkrywamy rzeczy do których możemy i dzisiaj powrócić. Może uda się naszym klubowym Kolegom i naszym wiernym Internautom, podczas przedświątecznych porządków znaleźć coś co moglibyśmy zaprezentować w naszym cyklu „Co nam zostanie z tych lat...”. Czekamy na kontakt. Aby skrócić czas oczekiwania przedstawię własne znaleziska, które nawet dla mnie były zaskoczeniem. Na fot. 1-3 pokazuje to co udało się znaleźć podczas przedświątecznych porządków, a na fot. 4 i 5 efekty wymiany walorów ofrankowanych znaczkami i bloczkami wydanymi w 2018 roku.

Fot. 1 Koperta przesyłki listowej o wymiarach 170 x 125 zagranicznej, priorytetowej i

         poleconej wysłanej z Urzędu Pocztowego Kraków 53 w dniu 27.02.2007 roku do

         korespondenta mieszkającego w San Jose w USA. Po kilku miesiącach przesyłka

         listowa została zwrócona do mnie jako wysyłającego. Zwrot jest anonsowany zarówno

         odręcznym zapisem (RETURN) jak i stemplem o charakterystycznym kształcie. Na

         rewersie koperty jest odcisk stempla odbiorczego Kraków 1 z dnia 07.05.2007.  

         Ofrankowanie przesyłki stanowiły znaczki z arkusza „Polskie abecadło” wydanego w

       dniu 29.IX 2006 roku.

Fot. 2 i 3 Koperty różnych wymiarów przesyłek priorytetowych ( w pierwszym przypadku

                poleconej) pod ten sam adres we Francji. Przesyłka fot.2 wysłana z Urzędu  

                 Pocztowego Kraków 53 dnia 23.02. 2004, ofrankowana bloczkiem Fi nr 186 A,

                 znaczkiem z boku nr Fi 186 B oraz znaczkiem nr Fi. 3921. Przesyłka fot.3

                 wysłana z Urzędu Pocztowego Kraków 53 dnia 15. 03. 2004 ofrankowana

                 bloczkiem nr Fi. 170 A i znaczkiem nr Fi. 3948. Adresat we Francji był

                 wytrawnym kolekcjonerem znaczków wydawanych przez Pocztę Polską i

                 zorientował się, że przesyłki listowe ofrankowane są bloczkami ciętymi.

                 Przypuszczał, że takie frankowanie przesyłek ma jakiś ukryty cel. Nie

                 zastanawiając się po krótkim czasie odesłał mi obie koperty.

Fot. 4 Koperta przesyłki listowej o wymiarach 227 x 161 mm zagranicznej,

           priorytetowej, poleconej wysłanej z Urzędu Pocztowego Kraków 1 w dniu 16.10.2018

           roku do Francji . Przesyłka ofrankowana blokiem składającym się z 5 znaczków z

           arkusza wydanego przez Pocztę Polską z okazji 40 rocznicy wyboru kardynała Karola

         Wojtyły na papieża. Znaczki ostemplowane są datownikiem pierwszego dnia obiegu.

Fot. 5 Koperta przesyłki listowej o wymiarach 248 x 176 mm z usztywnieniem zagranicznej

         ( na ten sam adres   co na fot.4) do Francji wysłanej z Urzędu Pocztowego Kraków 1

         w dniu 18.10. 2018 roku do Francji. Przesyłka ofrankowana jest dwoma bloczkami

         wydanymi przez Pocztę Polska z okazji 460 rocznicy Poczty Polskiej o nominale 10 zł.

         Przesyłka prawidłowo ofrankowana (20 zł) bowiem posiadała druk w kolorze

         czerwonym potwierdzenia odbioru. Bloczki zostały ostemplowane datownikiem

         pierwszego dnia obiegu. Listonosz we Francji nie zastał adresata wobec czego zostawił  

         awizo do osobistego odbioru przez adresata. Niestety nie uszanował jednego z

       bloczków i wpisał na nim flamastrem kolejny numer (27) listu zagranicznego.

       Koperty obu listów z Rouen zostały zwrócone nadawcy zgodnie z wcześniejszą

       umową obu kolekcjonerów. Dzięki temu moja kolekcja walorów ofrankowanych

       znaczkami wydanymi przez Pocztę Polska i wysłanych za granicę powiększyła się

o nowe atrakcyjne przykłady wykorzystania znaczków pocztowych do frankowania

przesyłek zgodnie z ich rolą i funkcją.

                                                                                                   Jerzy Duda

                          

CO NAM ZOSTANIE Z TYCH LAT... (3)

CO NAM ZOSTANIE Z TYCH LAT... (3)

Zachęcamy naszych Klubowych Kolegów oraz Internautów interesujących się naszą stroną klubową do przesyłania nam skanów własnych walorów w postaci całości pocztowych ofrankowanych znaczkami wydanymi przez Pocztę Polską, które wysłane za granicę zostały zwrócone nadawcy. Mogą to być zwroty z inspiracji nadawcy (np. prośba skierowana do adresata o odesłanie koperty przesyłki listowej) względnie z innych powodów. Całości tego rodzaju stanowią poświadczenie obiegu pocztowego znaczków emitowanych przez Pocztę Polską w ostatnich latach. Mamy nadzieję, że takie właśnie całości będą miały znaczenie dla przyszłych badaczy dziejów Polskiej Poczty, która oficjalnie wieszczy zmierzch przesyłek listowych krajowych i zagranicznych w najbliższej przyszłości.

            Póki co pokazujemy kolejne cztery przykłady przesyłek wysłanych z Polski do adresatów w różnych krajach (Kostaryka – fot.1, Australia-fot.2 i Francja – fot 3 i 4) oraz zwróconych nadawcy. Przesyłki listowe są zarówno priorytetowe jak i polecone, a wszystkie ofrankowane znaczkami wydanymi przez Pocztę Polska w ostatnich dwóch latach. Przesyłki są opatrzone znaczkami ( także bloczkiem) o charakterze frankatury wielokrotnej.

Fot.1

Fot.2

Fot.3

Fot.4

 

                                                                                             Jerzy Duda

                                                                       i Administrator strony Piotr.

 

PIERWSZE ZNACZKI Z MOTYWEM KRAKOWSKIM WYDANE W NIEPODLEGŁEJ RZECZYPOSPOLITEJ

Od czerwca do września 2018 roku prezentowaliśmy na naszej stronie internetowej walory filatelistyczne w postaci całości pocztowych ofrankowanych pierwszymi znaczkami wydanymi w niepodległej Polsce o motywie krakowskim. Są to znaczki wydane przez Pocztę Polska w roku 1925 i 1926 z widokiem Wawelu w kolorach czerwonym (o nominale 15 groszy) Fi 210 oraz kolorze niebieskim ( o nominale 40 groszy) Fi 214. Przykładów podaliśmy sporo w 7. odcinkach w tym dotyczących znaczka w kolorze czerwonym w 5. odcinkach, a w kolorze niebieskim w 2 odcinkach. Apelowaliśmy do Członków Klubu „Cracoviana” oraz Internautów zainteresowanych wspomnianymi walorami o udostępnienie nam posiadanych, a zarazem ciekawych materiałów dotyczących tematu. Nasz apel pozostał bez odpowiedzi nie licząc pytań i komentarzy kierowanych do autorów podczas spotkań prywatnych. Oczekujemy w dalszym ciągu na interesujące materiały od Internautów proponując tym razem obejrzenie kilku nowopozyskanych walorów w postaci całości pocztowych ofrankowanych znaczkami z widokiem Wawelu emitowanych przez Pocztę Polska w latach 1925,1926.

Fot.1 Koperta o wymiarach 193 x 127 mm przesyłki listowej sądowej poleconej z erką

           w postaci odbitki pieczatki w kolorze czerwonym i odręcznie wpisanym numerem (59)

           wysłana z Urzędu Pocztowego Sławatycze w dniu 8 XI 1928 do Włodawy. Przesyłka

           ofrankowana dwoma znaczkami Fi 214 oraz Fi 234 o łącznej wartości 65 groszy                          

         zgodnej z taryfą.  

 

Fot.2 Koperta firmowa o wymiarach 155 x 126 mm przesyłki listowej zagranicznej,

         poleconej z erka w postaci odbitki pieczątki w kolorze czerwonym (numer

         niewidoczny) wysłana z Urzędu Pocztowego Kalisz w dniu 4 XI 1925 roku do

         Szwajcarii. Adresat otrzymał przesyłkę w dniu 7. XI. 1925 roku o czym świadczy

         stempel odbiorczy. Przesyłka ofrankowana jest 4. znaczkami w tym trzyznaczkowym

         paskiem pionowym oraz jednym znaczkiem Fi 210 z lewym marginesem. Opłata

         zgodna z taryfą.              

 

Fot.3 Koperta o wymiarach 155 x 123 (?) mm przesyłki listowej zagranicznej, poleconej

           z erką w postaci odbitki pieczątki w kolorze fioletowym z odręcznie wpisanym

           numerem (1213) wysłana z Urzędu Pocztowego Łódź 1 w dniu 6 IV 1929 do Lipska.

           Przesyłka w Lipsku była już dnia 7.4.1929 roku o czym świadczy odbitka stempla

           odbiorczego. Przesyłka ofrankowana jest 7. znaczkami Fi 210 w tym

           czteroznaczkowym paskiem poziomym i pozioma parką oraz jednym znaczkiem Fi

           242. Łączna frankatura wynosi 1,10 zł i jest zgodna z taryfą.

 

Fot. 4   Koperta o wymiarach 182 x 120 mm przesyłki listowej sądowej, krajowej, poleconej

             z erką w postaci odbitki pieczątki w kolorze czerwonym z odrecznie wpisanym

             numerem (328) wysłanej z Urzędu Pocztowego Biała Podlaska w dniu 6. VI. 1926 do

             Piszczac. Przesyłka jest ofrankowana 4. znaczkami w tym trzyznaczkowym

             paskiem z lewym marginesem Fi 210 oraz znaczkiem Fi 205 o nominale 1 grosz

           będącym dopłatą na pomoc dla bezrobotnych.

            Na zakończenie tej części prezentacji walorów w postaci całości pocztowych ofrankowanych znaczkami z widokiem Wawelu wydanych przez Pocztę Polską w latach 1925,1926 odpowiadam na pytanie zadane przez naszego Kolegę Klubowego, a dotyczącego wpisywania w opisach całości rozmiarów kopert. Jak wiadomo, koperta jest podstawowym elementem całości pocztowej i ona jest głównym nośnikiem informacji. Na kopercie znajduje się wszystko co dotyczy obsługi pocztowej z ofrankowaniem, różnymi naklejkami, odbitkami pieczątek, wpisami odręcznymi listonosza i innymi detalami. Koperty w okresie II Rzeczypospolitej w części były produkowane przemysłowo dzięki zastosowaniu maszyn do ich produkcji ale w znacznej części były produkowane chałupniczo, a nawet indywidualnie przez samych zainteresowanych wysyłką listu. Nie było wówczas upowszechnionej normalizacji wymiarów kopert. O różnorodności wymiarów, jak i o różnorodności materiałów wykorzystywanych do ich produkcji – głównie papierów – pisałem w „Filateliście”, w „Filateliście Małopolskim”, w „Alma Mater”, a także prezentowałem na wystawie w Bibliotece Jagiellońskiej. Uważam, że opisując całość pocztową, należy przede wszystkim opisać jej podstawowy element czyli kopertę i nie jest istotne czy jest to koperta „pocztowa” czy zwykła koperta. Aby przedstawić kopertę należy podać zarówno jej wymiary, rodzaj papieru z którego została wykonana jak i jej „konstrukcję”, a więc opis klap, rodzaj zamknięcia i tp. W dotychczasowych opisach ograniczyłem się do podawania jedynie wymiarów kopert chociaż pozostałe elementy są o wiele ciekawsze. Do nich wrócę w kolejnych odcinakach.

                                                                                                   Jerzy Duda            

                

AUSTRIACKIE ZNAKI POCZTOWE KRAKOWA OD POŁOWY XIX w. ZAGADNIENIA JĘZYKOWE

Artykuł edytowany na prośbę autora

Monarchia austriacka była zlepkiem wielu narodów a co za tym idzie używano wielu języków. Wg statystyki z końca XIX wieku językiem niemieckim posługiwało się 36 % ludności, językiem czeskim i słowackim posługiwało się 23 % ludności, językiem polskim 16 % ludności i językiem rusińskim / ukraińskim /posługiwało się 13% ludności. Na pozostałe kraje przypadało po mniej niż 5 %.

We wszystkich krajach monarchii, szczególnie w okresie Wiosny Ludów walczono o swoje „języki narodowe”.

W całej historii funkcjonowania austriackiego urzędu pocztowego w Krakowie nazwa miasta

była używana w języku niemieckim KRAKAU.

Już od 1869 r. walczono w Krajowym Sejmie Galicyjskim o uznanie języka polskiego za oficjalny i już od 5 czerwca językiem urzędowym w Galicji stał się obok języka niemieckiego język polski . Po kilku dniach dość burzliwych negocjacji w Sejmie, uznano również za urzędowy język ukraiński. Ta sytuacja nie przełożyła się na „spolszczenie” znaków pocztowych. Prace nad „językiem” trwały dość długo i w 1871 r. wprowadzono ustawę o równouprawnieniu z językiem niemieckim.

Mimo wprowadzonej ustawy poczta austriacka nadal stosowała kasowniki wyłącznie w języku niemieckim co dokumentuje kasownik na pierwszej na świecie austriackiej kartce pocztowej wysłanej w dniu 29 lipca 1871 r.

 

Ryc. 1

Pod koniec tego roku wprowadzono kasownik dwujęzyczny z nazwą miasta w języku polskim Kraków - Krakau. Datownik obrączkowy o średnicy 24 mm znany jest z oznaczeniami ekspedycji 1E,2E,3E i 4E. Był to jedyny przypadek w całej historii poczty zaboru austriackiego gdzie nazwa miasta w języku polskim była na pierwszym miejscu.

 


Ryc.2

Jak wiadomo, do badań filatelistycznych potrzeba sporo materiału i czasu dla ustalenia

konkretnego faktu.

Miałem wielkie szczęście bo natrafiłem w moim zbiorze na dwa rewersy oddawcze z tego samego roku-1883. Na jednym kasownik polsko- niemiecki pochodzi z czerwca a na drugim już kasownik niemiecko- polski jest datowany na sierpień czyli w okresie czerwiec- sierpień wprowadzono kasownik z niemiecką nazwą Krakau na pierwszym miejscu.

Do roku 1886 używano obu typów kasowników i stosowano je przemiennie.

Ryc.3

W tym okresie językowi niemieckiemu nadano pierwszeństwo i już do wyzwolenia w 1918 r. wszystkie kasowniki Krakowa były niemiecko-polskie. Przykładowo taki typ kasownika Krakau 2- Kraków 2 jest pokazany na firmowej kartce z 1899 r.

Ryc.4

Oprócz stempli, również nalepki do listów poleconych / erki / od samego początku ich wprowadzenia w 1886 r. były drukowane z nazwą miasta w języku niemieckim.

Ryc.5

EWENEMENTEM wśród wszystkich austriackich nalepek polecenia stosowanych w Krakowie jest erka w języku polskim !!! Kraków 5. Pokazuję ją na fragmencie / ze względu na duży format koperty / wysłanej w maju 1918 r.

Do dzisiaj nie ma sensownego wytłumaczenia pochodzenia erki w języku polskim. Myślę , że w urzędzie pocztowym Kraków 5 mieszczącym się wówczas na Kleparzu , pracownicy- może z patriotycznych pobudek dali zlecenie zapotrzebowania na nalepki w języku polskim ???

Był to czas zawieruchy wojennej i może cenzorzy w Miejskiej Drukarni w Wiedniu gdzie były drukowane wszystkie nalepki dla całej monarchii tego nie zauważyli ???

 Ryc.6

Po wyzwoleniu Krakowa w dniu 27 października 1918 r. już „Poczta Polska” przejęła wszystkie poaustriackie atrybuty pocztowe.

Pozostawiono prawie wszystkie kasowniki usuwając nazwę miasta w języku niemieckim.

Niektóre stemple używano bardzo długo jak np poaustriacki kasownik Kraków 7 stosowano jeszcze w kwietniu 1929 r.!!!

Wszystkie te „ spolszczone” znaki pocztowe, wybitny przedwojenny polski filatelista B. Piaskowski nazwał pamiątkami po zaborcach.

Właśnie te „pamiątki” są między innymi obiektem mojego kolekcjonerstwa.

Ryc.7

 

Literatura:

Klein W. „ Poststempel in der osterreichischen Reichshafte”, Wien, 1967 r.

Uchwały Krajowego Sejmu Galicyjskiego – Internet .

Wszystkie prezentowane w opracowaniu całości pocztowe pochodzą z mojego zbioru.

Jacek Zając

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.