Artykuły

TADEUSZA KOŚCIUSZKO I BITWA WARSZAWSKA NA KOPERCIE Z URUGWAJU Z 1950 ROKU.

                   TADEUSZA KOŚCIUSZKO I   BITWA WARSZAWSKA

                           NA KOPERCIE Z URUGWAJU Z 1950 ROKU.

            Na początek kilka informacji o moim kolekcjonerskim zainteresowaniu postacią Tadeusza Kościuszki. Pierwsze, zapamiętane przeze mnie wiadomości o Nim pochodzą z okresu szkoły średniej i lekcji historii, ale zainteresowanie życiem i działalnością Naczelnika przypadło na lata studiów w Krakowie i wiążą się zarówno z „Kopcem Kościuszki” jak i profesorami Politechniki Krakowskiej. Były to lata 1959 – 1965. Kopiec Kościuszki jak i jego okolice był miejscem dosyć częstych wypraw studenckich w celach rekreacyjnych rzadziej hołdowniczych, a niektórzy profesorowie wspominali inżyniera Kościuszkę z różnych okazji np. kiedy sprawy dotyczyły fortyfikacji czy inżynierii wojskowej. Były również przypadki wykorzystywania nazwiska Naczelnika podczas rozwiązywania krzyżówek w trakcie egzaminu ustnego. Dobre, dawne czasy.

Zdarzył się również humorystyczny akcent w utrwaleniu pamięci nazwiska Kościuszko. Od 1962 roku udzielałem się aktorsko w powstałej w tym roku na uczelni   grupie kabaretowej o nazwie „Pif Paf”. Pierwszym programem zespołu był „Wieczór fraszki polskiej dość bujnie muzyką ilustrowany”. Pośród recytowanych przeze mnie fraszek była także fraszka o Kościuszce autorstwa Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego pod tytułem Na pewnego Polaka. :

                             „Patrz Kościuszko, na nas z nieba”

                               Raz Polak skandował,

                               I popatrzył nań Kościuszko

                               I się zwymiotował.

         Po ukończeniu studiów pracowałem poza Krakowem. Do Krakowa wróciłem z Rodziną w 1972 roku. Trzy lata po moim powrocie do Krakowa, senat akademicki Politechniki Krakowskiej pod przewodnictwem rektora prof. Bolesława Kordasa, na pierwszym posiedzeniu roku akademickiego 1975/76 powziął uchwałę o nadaniu uczelni imienia Tadeusza Kościuszki. Zrealizowany został w ten sposób wniosek profesora Stanisława Weissa złożony w 1975 roku do Senatu Politechniki Krakowskiej   Nadanie uczelni imienia Tadeusza Kościuszki wiązało się z uroczystościami jubileuszu 30 rocznicy jej utworzenia. Podczas lektury jednej z publikacji o tematyce kościuszkowskiej nastąpiło „odkrycie”, które skierowało moją uwagę na znaki pocztowe. Wiązało się ono z datą zwieńczenia Kopca Kościuszki granitowym głazem pochodzącym z okolic Zakopanego, na którym wyryto napis „Kościuszce”. Nastąpiło to w roku 1860 za zgodą cesarza Franciszka Józefa I. A jak filatelistom wiadomo w roku 1860 ukazał się pierwszy polski znaczek pocztowy figurujący w polskich i europejskich katalogach znaczków pocztowych jako Polska nr 1.

            Z latami rosła powoli moja kolekcja znaków pocztowych, widokówek, literatury, a tym samym rosło moje zainteresowanie życiem i działalnością Tadeusza Kościuszki. Oczywiście to wszystko w ramach zainteresowań kolekcjonerskich. Wśród posiadanych materiałów i walorów znajduje się wiele ciekawostek, a wśród nich koperta przesyłki poleconej z Urugwaju (fot.1).

            Koperta przesyłki listowej, prywatnej, zagranicznej, poleconej z erką w postaci naklejki w kolorze jasnoróżowym z kolejnym wydrukowanym numerem przesyłki . Koperta o wymiarach 230 x 150 mm jest wykonana z bardzo cienkiego papieru z poddrukiem w kolorze jasnoniebieskim.

           Przesyłka listowa była wysłana z Montewideo do Nowego Jorku w (?) sierpniu 1950 roku. Do adresata dotarła 29.08. 1950 roku o czym świadczy odbitka datownika odbiorczego. Koperta ofrankowana jest pięcioma znaczkami ( Mi. 551,587,614).

            Na awersie koperty znajdują się napisy w dwóch grupach oraz odbitki portretów dwóch osób w polach zamkniętych konturami schematycznie potraktowanych granic dwóch państw. Po lewej stronie jest obrys granic Urugwaju, a w polu portret generała Jose G. Artigas`a ( 1764 – 1850). Przylega do niego obrys granic II Rzeczypospolitej z oznaczeniem dwóch miast Lwowa i Wilna, a w polu znajduje się portret Naczelnika Tadeusza Kościuszki. Nad rysunkiem kursywą zapisane są dwa wybrane hasła: Artigas: Ludzie rodzą się wolni, a pod spodem cytat z Kościuszki: Ludzie wolni są braćmi.

            Tekst po lewej stronie koperty w wolnym tłumaczeniu brzmi: Wspólny głos Polonii w Urugwaju w setną rocznicę śmierci gen. Artigas i w dniu solidarności z polskimi żołnierzami w XXX rocznicę cudownego zwycięstwa nad Wisłą (15 VIII 1920) ratującego Warszawę i Europę od pierwszej bolszewickiej inwazji.

Montewideo 15 sierpnia i 23 września 1950 roku. Plac Wolności 1157.

            Tekst po prawej stronie w wolnym tłumaczeniu:

Generał Jose G. Artigas ( 1764 – 1850) bohater narodowy Urugwaju, obrońca wolnych ludzi i Tadeusz Kościuszko wódz i bohater narodu polskiego i amerykańskiego (1746 – 1817) bojownik „za waszą i naszą wolność”, obydwaj skromni , walczący o niezależność swoich ojczyzn przeciwko najeźdźcom, rekrutując swoich żołnierzy wśród wędrownych, bezdomnych wieśniaków uzbrajając ich w podstawowe narzędzia do szycia, cięcia i kosy oraz broń zdobytą w bitwie pod Las Piedras i Racławicami, żądając reformy rolnej i socjalnej, praw łagodzących nierówności klasowe.......

            Ta paralela pokazuje podobieństwo działań obu bohaterów, których idee demokracji, pragnienie wolności są wartościami dla Urugwaju i Polski.

            Tyle o kopercie.

Jose Gervasio Artigas był bojownikiem o wolność Urugwaju. Walkę rozpoczął w 1811 roku. W 1815 założył w głębi kraju państwo „Wolne państwo wschodnich prowincji”, które nie zostało uznane, a Urugwaj został anektowany przez Portugalczyków i przyłączony do Brazylii. W 1825 roku państwo odzyskało niepodległość. Ze spornego terytorium utworzono w 1830 roku Wschodnia Republikę Urugwaju. Pod koniec XIX wieku nastąpił szybki rozwój gospodarczy.

            Pierwsi Polacy przybyli do Urugwaju w XIX wieku po Powstaniu Styczniowym. W okresie międzywojennym przybyło ok. 8 tysięcy   Polaków głównie robotników. Obecnie w Urugwaju mieszka ok. 10-15 tysięcy Polaków. W 1927 roku powstały pierwsze organizacje polonijne. Są to Towarzystwo Polskie im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, Zjednoczone Towarzystwo Polskie oraz Polska Misja Katolicka.

            Jak się okazuje, koperta bogata w informacje pozapocztowe ma dla kolekcjonera „kościuszkianów” dużą wartość, a równocześnie jest walorem bardzo aktualnym obecnie ponieważ tekst znajdujący się na kopercie odnosi się także obchodów kolejnej rocznicy Bitwy Warszawskiej która przypada 15 sierpnia 2020 roku.

                                                                                                  Jerzy Duda

              

           

PRZYKŁADY WSPÓŁCZESNYCH PRZESYŁEK LISTOWYCH

   PRZYKŁADY WSPÓŁCZESNYCH PRZESYŁEK LISTOWYCH

W pierwszych dziesiątkach lat XX wieku filateliści zwrócili uwagę na „znaczki na liście”, który to rodzaj kolekcjonerstwa miał wówczas znaczne powodzenie. Uznano, że ten rodzaj kolekcjonerstwa to podkreślenie celu znaczka, który stanowi „pomoc przy komunikowaniu”. „Ten sposób zbierania dostarcza zabezpieczenia przed fałszerstwami i spekulacjami, niestety od dłuższego czasu już niezupełnie. Nie brak jednak pewnych wątpliwości i trudności. Przy naklejonym znaczku, trudno jest zbadać jego utrzymanie, wodny znak zaś można sprawdzić tylko z wielkimi trudnościami. Rozmaitość formatów listów przeszkadza gustownemu rozmieszczeniu w zbiorze. Listy wymagają wielokrotnie więcej miejsca, niż same znaczki i powodują szybkie „puchnięcie” albumu. Następnie przy wkładaniu całkowitych listów nie osiąga się chronologicznego przeglądu znaczków, a w celu uniknięcia tego, ostatnimi czasy naklejano cała serię jednego wydania i stemplowano, co niweczyło właściwe podstawy zbierania na listach, gdyż znaczki były stemplowane t. zw. grzecznościowo. Pomimo tego, nie należy pominąć, że „zbieranie na listach” ma swoje dobre strony i silnie się rozwija.”   Pisał autor artykułu „Nowe kierunki w zbieraniu znaczków” drukowanym w „Echu filatelistycznym” nr 9-10 z 1924 roku.

W numerze 4 czasopisma „Filatelista polski” z 1 kwietnia 1922 roku ukazał się artykuł Jana Stępowskiego pt. „Znaczki pocztowe „na kopercie”. Autor przyznaje, że „że znaczek na kopercie jest jedną z najcenniej zachowanych pokazów, jest ta koperta ważnym dowodem prawdziwości danego znaczka, jest ona prawdziwą kopalnia ciekawych badań i obserwacji dla uważnego badacza. Znaczek na kopercie, zaopatrzony w kasownik ew. uwagi poczty itp., pozwala śledzić drogę, a co najważniejsze, czas jego obiegu”. Zastrzega jednak, że chodzi mu o rzeczywiste znaczki na liście czyli takie jakie wysyłający nakleja na kopertach. Warunkiem jednak jest to aby były to takie znaczki na kopertach, które są nalepiane w wartościach odpowiadających ściśle wysokości opłaty pocztowej w danej chwili.

Kolekcjonowanie znaczków na listach w latach po drugiej wojnie światowej nie znalazło uznania wśród kolekcjonerów. Znaczków na kopercie nie odnotowywały dostępne wówczas katalogi polskich znaczków ani nie pojawiały się na ich temat artykuły w prasie filatelistycznej. W pierwszym wydanym po wojnie katalogu polskich znaczków z 1956 roku odniesiono się w jednym (!) tylko przypadku do wyceny znaczka na liście. Dotyczyło to znaczka polskiego nr. 1. z 1860 roku. Były natomiast odnotowane całostki oraz FDC z podaniem orientacyjnych cen. W „Ilustrowanym katalogu znaczków polskich” wydanym w 1962 roku wprowadzono już w opisie skrótów i symboli zastosowanych w katalogu oznaczenie „znaczek na liście” ale, wykorzystano je do podania cen jedynie w dziale obejmującym   znaczki i nalepki lotnicze. Podobnie było w kolejnym wydaniu IKZP z 1963 roku. Rozbudowany był natomiast dział całostek, z podaniem cen, oraz dział kopert FDC.

               Zmiany nastąpiły w latach osiemdziesiątych XX wieku. Wydano „Katalog specjalizowany znaków pocztowych Ziem Polskich „ w 1981 roku i następny w 1985 roku. Przede wszystkim wprowadzono w podstawowych określeniach filatelistycznych pojęcie „całości pocztowej”, a w objaśnieniach do katalogu informacje na temat cen znaczków na liście. Przyjęto założenie, że ceny listów dotyczą listów ofrankowanych zgodnie z taryfą, jak również opatrzono tekst następującym komentarzem; „Nie jest przy tym istotne, czy list został wysłany z inspiracji filatelisty, czy nie.”   Dzięki wspomnianym katalogom na rynku filatelistycznym na powrót zaistniały znaczki na listach z tym, że dotyczyło to wybranych znaczków z lat 1944 – 1953, które były oddzielnie wyceniane na liście w formie mnożnika ceny znaczka stemplowanego.

            Wprowadzono pojęcie „całość”, która w ujęciu pocztowo – kolekcjonerskim rozumiana jest jako „koperta, list składany, karta, formularz itp., ze znajdującymi się na nich znaczkami, stemplami lub adnotacjami opłaty pocztowej bądź stemplami lub adnotacjami o zwolnieniu od opłaty: niekiedy z nalepkami, stemplami pomocniczymi, tranzytowymi, docelowymi i odbiorczymi stemplami lub adnotacjami cenzury, kontroli celnej itp.,, zarówno o charakterze pocztowym jak i współpocztowym. Fragment całości określany jest jako wycinek.” Jest to definicja podana w „Encyklopedii filatelistyki ( wydanie PWN 1993 rok), w której również podano definicję trzech rodzajów całości, a mianowicie „Całość bezznaczkowa”, „całość formularzowa „ i „całość filatelistyczna”, która powstaje z inspiracji filatelistów, wyrazem jej są m. in.; pełna seria lub cały blok na liście, frankatura znaczków o wysokich nominałach, znacznie przekraczających opłatę taryfową, lub znaczków dobroczynnych z wysoka dopłatą, przesyłki z wystaw filatelistycznych, lotów balonowych, szybowcowych, rakietowych i tp.

            Proponujemy obejrzenie przykładów całości pocztowych, a zarazem „znaczków na listach”, które udostępnił nam Pan Krzysztof Biedrzyński z Krakowa i kol. Władysław Andreasik. Pierwsze trzy przykłady to przesyłki listowe zagraniczne wysłane z Włoch w kopertach o dużych rozmiarach. Wykorzystano koperty usztywnione oraz koperty posiadające zabezpieczenie w postaci folii, tak zwane koperty z „bąbelkami”. Ze względu na rozmiary przesyłanych rzeczy i walorów koperty mają wymiary 330 x 260 mm; 330x 320mm i 350 x 265 mm. Wszystkie przesyłki są przesyłkami poleconymi o czym świadczą nalepki z kodami kreskowymi.

            Koperty przesyłek fot. 1 i 2 ofrankowane są znaczkami pocztowymi wydanymi przez Pocztę Włoch. Ofrankowanie przesyłek jest typu mieszanego, różne znaczki, z wykorzystaniem wielokrotnym znaczków jednego rodzaju w różnych układach (pojedyncze, parki, paski, bloki). Do ofrankowania przesyłki listowej z fot. 1 użyto 21 znaczków. Do ofrankowania przesyłki fot.2 w usztywnionej kopercie użyto 38 znaczków.

 

Koperta pokazana na fot. 3 jest ofrankowana wyłącznie bloczkami w ilości 9 sztuk (jest tylko jeden znaczek pocztowy) o łącznej frankaturze EURO 19,35.

            Podane przykłady kopert przesyłek listowych świadczą o istnieniu korespondencji oraz międzynarodowej wymianie filatelistycznej z wykorzystaniem znaczków wydanych przez pocztę danego kraju do ofrankowania przesyłki. Jest to jednak korespondencja pomiędzy filatelistami, którzy doceniają wartość „znaczków na listach” ( i nie chodzi tutaj o wartość liczoną w walucie) oraz starają się nadać kopertom tych przesyłek niepowtarzalny wygląd również dla usatysfakcjonowania odbiorcy. Tego rodzaju przesyłki mogą być inspirujące dla młodych zainteresowanych filatelistyką.

            Na zakończenie prezentujemy nietypową przesyłkę listową krajową, lokalną, poleconą z erką w postaci naklejki z kodem kreskowym ofrankowaną znaczkami spersonalizowanymi (Mój znaczek). Przesyłkę udostępnił nam kol. Władysław Andreasik. Do ofrankowania wykorzystano trzy znaczki spersonalizowane wydane z okazji obchodów rocznicowych związanych z Tadeuszem Kościuszką organizowanych przez Politechnikę Krakowską im. Tadeusza Kościuszki. Koperta tej przesyłki pokazana jest na fot. 4

            Dziękując obu Panom za udostępnienie nam zachowanych kopert przesyłek listowych prosimy Internautów o komentarze oraz o przesyłanie nam skanów ciekawych kopert z własnych zbiorów i aktualnie prowadzonej wymiany filatelistycznej. Chętnie opublikujemy je na klubowej stronie internetowej.

                                                                                                     Jerzy Duda

                                                                                      Administrator Piotr

    

WIADOMOŚĆ Z OSTATNIEJ CHWILI

 

                               WIADOMOŚĆ   Z OSTATNIEJ CHWILI

 

            W 2012 roku wydawnictwo Vandre naszego klubowego Kolegi Władysława Andreasika wydało wydrukowaną w drukarni Towarzystwa Słowaków w Polsce   broszurę w formacie A4 i 28 stronach i o intrygującym tytule; Czy Pan Bóg lubi znaczki. Autorem broszury bogato ilustrowanej jest dr inż. Jerzy Duda, prezes Klubu „Cracoviana”. W podtytule broszury jest wyjaśnienie, że zawiera ona motywy chrześcijańskie na znaczkach pocztowych wydanych do lat 30. XX wieku. W tekście znajdują się objaśnienia do znaczków   oraz podstawowe informacje dotyczące okoliczności wydawania znaczków. Na 85 fotografiach znaleźć można skany ponad 100 znaczków z całego świata o motywach chrześcijańskich, które są reprodukowane w kolorze i w skali 1:1, a w niektórych przypadkach są powiększone dla lepszego oddania szczegółów. Broszura prezentowana była w polskim Informatorze Klubu św. Gabriel oraz podczas klubowych spotkań w Poznaniu i Toruniu.

 

           W czerwcu 2020 roku otrzymaliśmy wiadomość, że broszura zwróciła uwagę jednego z Członków Słowackiego Klubu św. Gabriel pana Michala Ignataka. Po rozmowach pan Michal Ignatak   podjął się tłumaczenia tekstu na język słowacki oraz za zgodą redaktora naczelnego słowackiego informatora Klubu św. Gabriel   drukowania tekstu broszury z ilustracjami, w kolejnych numerach czasopisma.

Z przyjemnością informujemy, że 2 lipca 2020 roku ukazał się pierwszy odcinek tekstu Czy Pan Bóg lubi znaczki w języku słowackim zamieszczony w słowackim biuletynie SV.Gabriel nr 4 (104) s. 14-18. Z tekstem można zapoznać się pod adresem www.svgabriel.sk

Polecamy ten numer wszystkim zainteresowanym tematyką chrześcijańską na znaczkach pocztowych także z powodu zamieszczenia obszernego materiału filatelistycznego dotyczącego 100. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II w tym przede wydań polskich, datowników, kartek okolicznościowych, znaczków   itp.

 

                                                            Administrator klubowej strony internetowej  

                                                                                           Piotr      

 

           

 

Nowodruki

Kraków, 15.lipca 2020 roku

Przewodniczący Kół PZF

w Okręgu Małopolskim

 

Szanowni Państwo,

Prezes Zarządu Głównego PZF kol. Henryk Monkos dzisiaj w rozmowie telefonicznej potwierdził wcześniejszą informację na temat trzeciego nowodruku, który ma być rozprowadzany bezpłatnie, na podstawie listy dostarczonej do ZG. Wzór listy do wypełnienia elektronicznego (lub ręcznego, gdy brak możliwości wypełnienia elektronicznego) w załączeniu.

A oto treść pisma z ZG PZF:

Szanowni Panowie Prezesi, 

w załączeniu przesyłamy tabelę do uzupełnienia danych członków PZF, która posłuży do przydziału bezpłatnego nowodruku z planowanym wydaniem w grudniu 2020.

Okręgi otrzymają do przekazania liczbę nowodruków zgodną z liczbą członków, którzy opłacą całoroczne składki (dane z tabeli będą zgodne ze sprawozdaniem z ruchu członków).   

W tabeli wystarczy wskazanie jednego kontaktu danego członka związku (to znaczy: adres korespondencyjny i/lub e-mail i/lub numer telefonu – jest to moje wyjaśnienie S.M.).

Dodatkowo informujemy, że tabela zawiera kolumnę z podpisem odbioru nowodruku do wykorzystania przy wydaniu nowodruków. Po wydaniu nowodruków i uzyskaniu podpisów obowiązkiem Okręgu będzie zwrot tabeli z podpisami do ZG.

Termin przekazania uzupełnionej tabeli w wersji elektronicznej na adres ZG PZF do 15.08.2020 roku.

W związku z tym proszę o PILNE przesłanie danych członków koła w wersji elektronicznej lub ręcznej, do Kolegi Mariana Kazieczki (v-ce prezesa naszego okręgu) na jeden z podanych adresów:

  1. Marian KAZIECZKO, DULOWA ul. Stefana Batorego 5, 32-545 KARNIOWICE, lub e-mail

  2. Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.

Na listach proszę nie umieszczać danych osób, które sobie tego nie życzą. Jednak, w takim przypadku, osoby te NIE OTRZYMAJĄ bezpłatnego nowodruku – będą go zapewne mogły nabyć na zwykłych warunkach.

Podsumowując WARUNKIEM OTRZYMANIA BEZPŁATNEGO NOWODRUKU jest:

  • Przesłanie przez Koło wypełnionej tabeli z danymi członków, którzy sobie tego życzą,

  • Opłacenie składki za cały 2020 rok.

Nieprzesłanie przez Koło wypełnionej tabeli (z danymi członków) pozbawi ich (członków koła) otrzymania bezpłatnego nowodruku.

Pozdrawiam

Stanisław Mitkowski

Pierwsze znaczki z motywem krakowskim wydane w niepodległej Polsce z lat 1925 i 1926 (Fi.210 i Fi.214) wykorzystane pocztowo. Część 25.

                                     Pierwsze znaczki z motywem krakowskim

                     wydane w niepodległej Polsce z lat 1925 i 1926 (Fi.210 i Fi.214)

                                                 wykorzystane pocztowo.                                          

                                                         Część 25.

            23 marca 2020 roku pisaliśmy, po raz kolejny, o zakończeniu naszej akcji której celem było zainteresowanie szerszego grona Kolegów z Klubu Cracoviana pocztowym wykorzystaniem pierwszych   znaczków wydanych przez Pocztę Polską z motywem krakowskim i to z widokiem Wawelu czyli Narodowej Świętości. Dziękowaliśmy wszystkim, który byli uprzejmi włączyć się do naszej akcji poprzez udostępnienie walorów do prezentacji. Dziękowaliśmy za uwagi, sugestie i pozytywne oceny podjętej akcji.

                     Zdawaliśmy sobie sprawę, że zaproponowany temat, bardzo krakowski według nas, jest trudny, bowiem wymaga poszukiwań całości pocztowych oraz znaczków pochodzących z korespondencji z wyraźnie odbitym datownikiem z lat 1925 – 1936. Zbieranie całości pocztowych i znaczków stemplowanych pochodzących z korespondencji nie ma współcześnie wzięcia u kolekcjonerów dlatego nie liczyliśmy na powszechny odzew. Z drugiej strony nie liczyliśmy jednak na, aż tak nikły odzew. Sądziliśmy, że uda nam się dotrzeć do kolekcjonerów posiadających w swoich zbiorach interesujące nas walory. Nie udało się. Na internetowych portalach oferujących walory filatelistyczne od dłuższego czasu coraz rzadziej pojawiają się oferty walorów związanych z tematem. Czy zatem można sądzić, że obecnie stają się one rarytasem? Natomiast o cenach na portalach

           i relacjach pomiędzy tymi cenami, a cenami podanymi w Katalogu polskich znaków pocztowych ( i z Polską związanych) Fischera 2019, lepiej nie wspominać.

                         W ostatnim czasie pozyskaliśmy kilka walorów i znaczków, które pomimo zapowiedzi o końcu naszej akcji, prezentujemy na fotografiach 1-4 w odniesieniu do znaczków i 5-7 do całości pocztowych.

 

 

             Fot. 1 Skan znaczka Fi.214 z pierwszego wydania. Znaczek stanowił ofrankowanie

                         przesyłki pocztowej   wysłanej z Urzędu Pocztowego Rybnik w dniu

                         3.06.1927 roku

 

           Fot. 2 Skany pięciu znaczków (w tym dwóch parek poziomych) użytych do

                       frankowania przesyłek wysłanych z Urzędów Pocztowych: Chorzów w dniu

                       27 II 1931roku; Wodzisław k. Rybnika w dniu 8.VI. 1933 roku oraz Puławy

                         w dniu 4 XI 1933 roku.

 

           Fot. 3 Skan znaczka Fi. 214 użytego do frankowania przesyłki pocztowej wysłanej

                     z Urzędu Pocztowego Głębokie w dniu 11.04.1931 roku. Głębokie to obecnie

                     w Polsce nazwa 10 wsi i 8 części wsi. W naszym przypadku chodzi jednak o

                       miasto Głębokie znajdujące się na Białorusi położone przy drodze Połock-

                       Wilno. Pierwsze wzmianki o miejscowości pochodzą z 1414 roku. Miasto

                       ma bogatą historię. W 1921 roku traktat ryski potwierdził przynależność

                       Głębokiego do II Rzeczypospolitej. Miejscowość otrzymała status miasta.

                      Od 20 stycznia 1926 roku znalazło się w województwie wileńskim. Przed

                       wybuchem II wojny światowej Głębokie liczyło ok. 10 tys. Mieszkańców.

                       W mieście działał zakład cukierniczy, garbarnia, młyn, gimnazjum i poczta.  

 

           Fot. 4 Skan znaczka Fi214 użytego do frankowania przesyłki pocztowej wysłanej z

                       Urzędu Pocztowego Brusy w dniu 12.12. 1931 roku. W Bazie miejscowości

                       kresowych zapisano „ wieś Brusy w powiecie postawskim i województwie

                       wileńskim” , ale czy jest to miejscowość o którą nam chodzi, nie wiemy.

                       Prosimy Internautów o pomoc w identyfikacji miejscowości.

 

           Fot. 5   Skan kartki ze znakiem opłaty „Kolumna Zygmuta” z 1927 roku Cp.46

                         z sygnaturą MPiT VII 1927 wysłana jako ekspres (nalepka Expres)

                         z Urzędu Pocztowego Lwów 1 dnia 14 XII 1927 roku do Krakowa. Kartka

                         ofrankowana dodatkowo dwoma znaczkami Fi.214 i Fi. 215 o łącznej

                         frankaturze 95 groszy zgodnie z taryfą.  

 

           Fot.6   Koperta o wymiarach 178 x 112 mm przesyłki listowej, poleconej z erką

                       w postaci odbitki pieczątki w kolorze czerwonym z odręcznie wpisanym

                       numerem wysłanej z Urzędu Pocztowego Mielec dnia 14 XII 1927 roku do

                       Berlina ( z dopiskiem przez Kraków). Przesyłka ofrankowana trzema

                       znaczkami w tym parką pozioma znaczków Fi.214 oraz Fi. 233 o łącznej

                       frankaturze 1,00 zł zgodnie z taryfą. Na rewersie koperty odbitka pieczątki

                       z poczty dworcowej   we Wrocławiu oraz datownika odbiorczego w Berlinie.

 

         Fot. 7     Koperta firmowa Banku Małopolskiego przesyłki listowej, poleconej z erką

                       w postaci odbitki pieczątki z odręcznie wpisanym numerem wysłanej z

                        Urzędu Pocztowego Kraków 4 dnia 5 X 1928 roku do Austrii. Przesyłka

                       ofrankowana dwoma znaczkami Fi.214 i 238 o łącznej frankaturze 0,90 zł

                       zgodne z taryfą.

                                                                                              Na tym kończymy naszą akcję.

                                                                                                               Jerzy Duda

                                                                                                      Administrator Piotr